Plastry Kinotakara pomagają.
marzec 6th, 2009
Trucizny przedostają się do naszego organizmu nie tylko poprzez jedzenie, które zawiera niemało środków konserwujących jak również związków chemicznych, ale także przez powietrze, którym oddychamy i jakie wchłania się poprzez skórę. Za dużo trucizn w ustroju sprzyja uczuciu wiecznego wyczerpania, łatwiej zapadamy na przeróżne choroby, dodatkowo grzyby jak i mikroorganizmy mają znakomitą pożywkę aby się rozwijać i powodować grzybice oraz podrażnienia.
Aczkolwiek okazuje się, że obserwując matkę naturę mamy możliwość wyzwalać własny układ z utrzymujących się w nim toksyn. Przykładowo Doktor Kawase Itsuko przygląda się w jaki sposób dojrzewa drzewo, które za pomocą systemu korzeniowego zaopatruje liście w czystą wodę z ziemi. Innym drogowskazem stały się myjące się zwierzęta w błocku, ponieważ błoto dezynfekuje a także ulecza zranienia.
Te przyrodnicze metody stały się podporą terapii odczyszczania systemu która jest popularna pod nazwą Kinotakara. Są to plastry oczyszczające, które przylepia się wieczorem do podeszwy stopy, a one "wyciągają" z naszego systemu zbyteczne trucizny. Nalepianie plastrów wykonujemy co wieczór, do czasu kiedy rankiem zerwiemy czysty plasterek. Koloryt plastra zależy od tego jakie organy zostały skażone truciznami.
Plastry kinotakara mają turmalin, proszek perłowy, naturalną krzemionkę, ocet drzewny jak również dekstrynę. Kiedy działają razem stwarzają większe ukrwienie, obieg wody w systemie.
Plasterki kinotakara pomagają prawie jednakowo jak chiński masaż stóp. Aczkolwiek w odróżnieniu do mechanicznego masażu, tu efekt powodują działania fizykochemiczne, które przyczyniają się do tego, że z układu wyrzucane zostają toksyny.
Plastry kinotakara to naturalny patent na organizm bez toksykantów, więcej werwy jak też szczęśliwszego życia.